Publiczność szalała na koncercie IN-GRID

1 września 2008 Tagi:

Wspaniałe widowisko przygotowała 30 sierpnia dla swoich klientów Galeria Orkana. Całodniowy festyn, pełen atrakcji, zakończył się pokazami laserowymi oraz żywiołowym występem międzynarodowej gwiazdy IN-GRID. Cumulus był producentem imprezy.

IN-GRID, włoska piosenkarka śpiewająca po francusku, podbiła serca lubelskiej publiczności. Nie zabrakło największych przebojów tej gwiazdy. Klienci Galerii Orkana usłyszeli m.in. „In Tango”, Mamma Mia”, „Millord” i „I’m folle de Toi”. Gdy z głośników zabrzmiały pierwsze takty przeboju „Tu es foutu”, cały parking zamienił się we wspaniałą salę taneczną.

IN-GRID trzykrotnie zapraszała na scenę osoby z publiczności. Najpierw wywołała z widowni kilku panów, z którymi za chwilę tańczyła gorące tango. Potem poprosiła kilka Pań o pomoc w tanecznym układzie choreograficznym. Na koniec, IN-GRID wspólnie z dwiema dziewczynkami wybranymi z tłumu fanów, zaśpiewała na scenie „Sto Lat” dla Galerii Orkana, która tego dnia hucznie obchodziła swoje drugie urodziny.

Przed włoską gwiazdą zagrały polskie zespoły. Najpierw Shantymen, najlepszy lubelski kwartet śpiewający szanty. Żeglarskie nuty zamieniły na czas występu scenę w wielki żaglowiec. Usłyszeć było można autorskie piosenki Shantymena m.in. „Paryżanin” i „Walczyk na Zawietrznej” oraz klasykę tradycyjnych pieśni morskich.
Po Shantymenie publiczność zaczęli zabawiać muzycy z chełmskiego zespołu Deck Over. W ich wykonaniu usłyszeć było można największe rockowe przeboje z całego świata. Swój oryginalny pokaz zaprezentowali także tancerze break-dance z formacji Floor Killaz.

Nie tylko scena była areną niezwykłym wrażeń. W rodzinnym miasteczku sportowym dzieci mogły wziąć udział między innymi w wyścigach w workach, rzutach podkową i lassem. Wyjątkową popularnością cieszyły się także konkursy na robienie masła i dojenie krowy.

Cały wieczór zakończył się wspaniałym pokazem laserowym. Trójwymiarowe obrazy wyświetlane ze sceny były tak plastyczne, że wielu widzów aż wyciągało ręce, by „złapać” promienie. Szefowie Galerii Orkana podsumowując koncert, podziękowali ze sceny wszystkim Klientom i Sympatykom galerii za cały udany rok i zaprosili wszystkich do kolejnych miłych odwiedzin.

do góry